Wczasy z opcją all inclusive

Wczasy z opcją all inclusive

Jeszcze stosunkowo niedawno wczasy all inclusive uważano za coś niezwykłego, rzadko spotykanego, swoisty wyznacznik luksusu. Opowieści o pobytach w pięknych hotelach, gdzie jeść i pić można do woli niemal przez całą dobę, rozbudzały wyobraźnię, pragnienia a nierzadko zazdrość licznego grona słuchaczy. Niemal każdy marzył o takich wczasach.
Dzisiaj all inclusive to nie jest luksus, a standard pobytu wczasowego. Szczególnie dotyczy to hoteli mających co najmniej cztery gwiazdki.

Początek naszej polskiej przygody z all inclusive przypada na wyjazdy do Egiptu. Stosunkowo niskie ceny ofert, wspaniały bardzo ciepły klimat oraz mnogość ciekawych obiektów turystycznych sprzyjały wzrostowi zainteresowania podróżą do kraju faraonów. Pobyty w wielkich kurortach typu Hurghada, Sharm El Sheikh czy Marsa Alam położonych nad Morzem Czerwonym, stawały się udziałem coraz większej liczby Polaków. Załamanie rynku przyniosły zamachy terrorystyczne i zamieszki rewolucyjne w roku 2009-2010. Wielu turystów zrezygnowało z podróżowania do Kairu, Gizy, Aleksandrii, Luksoru, Doliny Królów, Assuanu – tradycyjnie najbardziej obleganych atrakcji historycznych, ale pobyty w zamkniętych hotelowych oazach luksusu położonych z dala od centrów wielkich miast były bezpieczne i nawet w środku egipskiej rewolucji samoloty czarterowe wypełnione turystami lądowały jeden za drugim na lotniskach położonych w okolicach nadmorskich na wschodzie kraju.
Kolejne kraje do których jeździliśmy wybierając najdroższą opcję to Tunezja i Turcja. Turyści doceniają nie tylko klimat, tradycje, zabytki, krajobrazy tych miejsc. Tunezja i Turcja słyną ze wspaniałej kuchni, ciekawych obyczajów, doskonałych wyrobów rzemieślniczych.
All inclusive w Hiszpanii – kolejnym bardzo popularnym kierunku podróży Polaków nie jest tak powszechne, jak w państwach wymienionych wcześniej. W przypadku wyboru wyjazdów do Hiszpanii kontynentalnej Polacy nie decydują się zbyt często na wybór hoteli o najwyższym standardzie – są one bardzo drogie w porównaniu z cenami w innych krajach. Ale pobyt na wyspach należących do Hiszpanii, to zupełnie inna sprawa. Na Wyspach Kanaryjskich większość hoteli nie daje turystom wyboru opcji – tu all inclusive jest rzeczywiście standardem. O ile na Teneryfie, Gran Canarii hotele i pensjonaty położone wewnątrz kraju mają nieco niższy standard od tych na wybrzeżach, o tyle na Fuerteventurze czy Lanzarote bardzo trudno jest znaleźć hotel, w którym jest możliwość wyboru opcji. W małych miejscowościach na Fuerteventurze goście hotelowi nawet nie noszą opasek segregujących ich na klasy, bo wszyscy mają tę samą opcję w jedynym obiekcie hotelowym w okolicy. Hotelowe restauracje i bary na wyspach serwują dania tradycyjnej kuchni przyrządzane na bazie miejscowych produktów, więc turyście nie muszą szukać punktów gastronomicznych poza hotelem, aby poznać miejscowe smaki. Alkohole regionalne serwowane za darmo są bardzo dobrej jakości, co przy all inclusive w Turcji, Egipcie czy Tunezji nie zawsze ma miejsce.

Poszukiwanie wczasów z all inclusive w innych krajach czy regionach trzeba uzależnić od formy wyjazdu, jaką wybierzemy. Jeśli jedziemy na którąś z greckich wysp i nie planujemy wielu długich wycieczek poza hotel, to all inclusive jest wyborem doskonałym. Jeśli natomiast zamierzamy zorganizować kilka wypraw po wyspie wynajętym samochodem lub wykupić wycieczki w lokalnych biurach podróży, to opcja pełnego wyżywienia będzie stratą pieniędzy. Wiele godzin spędzimy daleko od hotelu, czyli niektóre posiłki nam przepadną, a my będziemy musieli wydać dodatkowe pieniądze na obiad czy przekąski w restauracjach na objeździe. Dla aktywnych obieżyświatów najlepsza wydaje się opcja HB, czyli zakup dwóch posiłków w hotelu – śniadania i obiadokolacji. W większości hoteli są to posiłki bardzo bogate w formie stołów szwedzkich. Tylko w hotelach o standardzie dwóch – trzech gwiazdek śniadania mają formę skromnych posiłków kontynentalnych (rogalik, kawa, dżem) a kolacje są serwowane. Do tego trzeba jeszcze doliczyć zakup napojów, gdyż w opcji HB do kolacji nigdy za darmo nie dostaniemy napojów gorących, a zimne w postaci wody lub butelki wina raczej niezbyt często będą nam podane w gratisie. Jedyne na co możemy liczyć w ciepłych krajach południa to deser – ten Włosi, Hiszpanie, Grecy, Turcy podadzą nam zawsze, bo jest on nieodłączną częścią wieczornego posiłku.

Coraz więcej turystów wyjeżdża na wschód do krajów, które kiedyś były republikami Związku Radzieckiego. Trzeba wiedzieć, że wiele z nich dopiero rozpoczyna swoją przygodę z wielką masową turystyką i all inclusive w Kazachstanie, Kirgistanie czy Uzbekistanie może zupełnie nie przypominać tego, do którego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Pewna grupa osób z dużej korporacji zażądała od organizatora wypoczynku, aby zorganizował dla nich wczasy all inclusive w Gruzji. Znający ten kraj wiedzą, że nie ma w nim zbyt wielu luksusowych hoteli, a poza tym szkoda marnować czas na siedzenie w hotelu, gdy jest tyle do zobaczenia w tym niezwykłym regionie. Ale jak to mówią – „klient nasz pan”, więc touroperator zaproponował wczasy w hotelu Hilton Batumi. Piękny, nowoczesny, przy plaży. Uczestnicy wycieczki siedzieli tydzień w luksusowych wnętrzach, rzadko korzystali z plaży, bo wąska, kamienista i brudna. Zwiedzanie atrakcji turystycznych Batumi zajęło im jeden dzień. Niektórzy zakupili wycieczki po okolicy. Według miłośników Gruzji, jej historii, przyrody, kuchni i tradycji taki pobyt, to zmarnowany czas i pieniądze. Podczas tego pobytu uczestnicy ani Gruzji, ani jej specyfiki na pewno nie poznali, a poza atrakcjami hotelowymi nic ich zachwycić nie mogło. Pobyt w batumskim Hiltonie to wydatek znacznie większy, niż koszty pobytu w najbardziej luksusowych resortach Egiptu czy Turcji. Aż strach pomyśleć o all inclusive dla tej grupy w Kazachstanie!

Coraz więcej luksusowych hoteli i spa oraz ośrodków wypoczynkowych nad polskim Bałtykiem oraz w górach ma w swojej ofercie pobyty w opcji all inclusive. Zainteresowanie jest spore, ale wciąż jeszcze niepowszechne. Rodacy chętnie jedzą śniadanie w hotelu, na lancz idą do miejscowej smażalni ryb, a napoje mniej lub bardziej wyskokowe nabywają w pobliskiej „Biedronce”, aby skonsumować je w hotelowym pokoju.

Plan wycieczki

Plan wycieczki

Ludzie, którzy planują swoje życie, mają o wiele większe szanse na to, że osiągną swoje cele oraz będą usatysfakcjonowani z tego, jak ich życie przebiega. Życie w żadnym wypadku nie powinno być dziełem przypadku. Życie nie powinno być jest zbiorem przypadkowych wydarzeń, które nam się przydarzają. To my sami powinniśmy być kreatorami naszego życia i powinniśmy zrobić wszystko, aby nasze życie było pewnego rodzaju sztuką. Trzeba uświadomić sobie, że to my mamy wpływ na bardzo wiele rzeczy, które nam się przydarza. Pozostaje oczywiście kwestia niespodziewanych wydarzeń oraz nieszczęśliwych wypadków, a także tych szczęśliwych przypadków takich jak na przykład wygrana na loterii. Jednak generalnie zasada jest taka, że to my jesteśmy kreatorami naszego życia. Powinniśmy zatem zrobić wszystko, aby wykreować nasze życie tak, aby było ono prawdziwym arcydziełem. Kiedy kończymy rok, powinniśmy go podsumować. Powinniśmy zapisać wszystkie dobre i złe rzeczy, które się w tym roku wydarzyły. Przede wszystkim jednak powinniśmy wyciągnąć wnioski i zrozumieć, co zrobiliśmy źle. Nie po to, aby przeżywać to i wpaść w depresję, ale po to, aby w przyszłości nie popełniać tych samych błędów. Wszystko w naszym życiu powinniśmy szczegółowo planować. Oczywiście możemy zostawić jakiś margines i czasami postawić na spontaniczność, jednak generalnie powinniśmy planować nasze działania. Niezależnie od tego co w życiu robimy – czy pracujemy na etacie czy prowadzimy własną firmę czy też pracujemy jako freelancerzy – musimy w jakiś sposób planować nasze działania chociażby w kwestii finansów. Musimy przewidzieć ile zarobimy danego miesiąca albo ile zarobimy w danym roku aby wystarczyło nam pieniędzy na życie. Gdy wybieramy się w podróż, również powinniśmy sporządzić plan. Plan wycieczki jest nieodzowną częścią każdej zorganizowanej wyprawy. Jeżeli dorośli ludzie sami decydują o tym, że wybiorą się gdzieś spontanicznie i samodzielnie, wtedy oczywiście mogą jechać gdzie chcą, bez żadnego planu. Jednak każdy zorganizowana wycieczka, na przykład taka, którą wykupujemy w biurze podróży, ma swój określony plan. Inaczej być nie może. Często to właśnie plan wycieczki przekonuje nas o tym, czy będziemy korzystać z tej oferty czy też ją odrzucimy i poszukamy czegoś innego. Czasami o tym czy zdecydujemy się na korzystanie z danej oferty czy też ją odrzucimy decydują detale takie jak na przykład godzina odlotu samolotu. Godziny odjazdu i przyjazdu mają znaczenie szczególnie dla rodzin z dziećmi. Jest to też ważne dla osób, które muszą dojechać na lotnisko, a na przykład nie mogą jechać własnym samochodem – wtedy będą liczyły się możliwości zgrania godzin dojazdu autobusu czy pociągu na lotnisko z godziną odlotu samolotu. Trudno wyobrazić sobie, że dzieci pojadą na szkolną wycieczkę, jeżeli będzie ona miała szczegółowo rozpisanego planu. Kiedy w grę wchodzi wycieczka dzieci, tym bardziej trzeba wszystko szczegółowo zaplanować. Trzeba pomyśleć o wielu niespodziewanych wydarzeniach, które mogą się zdarzyć. Trzeba wziąć pod uwagę, że na wycieczkę musi jechać określona ilość opiekunów, najlepiej więcej niż wymóg ustawowy. Jeżeli jednemu dziecku coś się stanie, trzeba będzie oddelegować jednego opiekuna do opieki nad tym właśnie dzieckiem. Tego typu możliwe zdarzenia trzeba przewidywać na długo przed wyjazdem, trzeba mieć środki i zasoby, aby im sprostać. Trudno wyobrazić sobie, że w jakiejkolwiek szkole rodzice puściliby swoje dzieci na wycieczkę, gdyby to nie była szczegółowo rozpisana i zorganizowana. Rodzice przede wszystkim kierują się dobrem swoich dzieci. Rodzice muszą też wiedzieć o możliwych zagrożeniach na danej wycieczce. Dlatego właśnie potrzebny jest dokładny plan wycieczki. Rodzice mają prawo wiedzieć czym dzieci dostaną się na miejsce i czym wrócą – chodzi tutaj oczywiście o środek transportu. Rodzice coraz częściej chcą wiedzieć czy autokar, którym pojadą ich dzieci, będzie miał pasy bezpieczeństwa. Jeżeli tych pasów bezpieczeństwa zabraknie, rodzice mogą nie zgodzić się na udział dzieci w wycieczce. Dla rodziców ważny jest też ośrodek, w którym dzieci będą przebywać. Powinno to być sprawdzone miejsce. Wybór ośrodka jest też ważny w kontekście diety stosowanej przez dzieci. Rodzice zapewne martwią się czy panie kucharki z ośrodka albo catering będzie w stanie sprostać danej diecie. Coraz więcej dzieci cierpi na różnego rodzaju alergie pokarmowe. Wiele dzieci nie może spożywać glutenu i nabiału. Niektóre dzieci są na dietach wegetariańskiej i wegańskiej. Rodzice mają również prawo zapoznać się ze szczegółowym planem wycieczki to znaczy z tym co ich dzieci będą robić w ciągu dnia. Być może rodzicom jakieś atrakcje się nie spodobają. Niektórzy rodzice na przykład nie życzą sobie aby ich dzieci uczestniczyły w jakichkolwiek wydarzeniach mających charakter religijny. W naszym kraju panuje wolność wyznania i trzeba to uszanować – zatem nie można zabierać dzieci do jakiejś świątyni bez zgody ich rodziców. Najlepiej jeżeli zgoda rodziców jest wyrażona na piśmie. Trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie biur podróży i innych podmiotów organizujących wycieczki bez szczegółowych planów tych wyjazdów. Te plany są potrzebne nie tylko uczestnikom, ale również, a może przede wszystkim organizatorom i pracownikom. Wyobraźmy sobie na przykład przewodnika jakiegoś miejsca do którego w tym samym czasie o tej samej godzinie zgłasza się kilkanaście grup osób, chętnych na zwiedzanie. W ten sposób zapanowałby kompletny chaos. Osoby, którym wydaje się, że „godzina w te czy wewte” powinny zatem przemyśleć swoje zachowanie i postępowanie. Osoby, które spóźniają się, nie szanują czasu innych. Tak samo jednak nie szanują czasu innych osoby które przychodzą na długo przed ustaloną godziną. Planowanie wszystkich wydarzeń w naszym życiu ma ogromny sens i pomaga wszystko uporządkować. Dzięki temu nie nastanie chaos. Zadaniem nauczycieli i organizatorów wycieczki zrobić wszystko, aby dzieci wróciły z wycieczki całe, zdrowe i szczęśliwe. Rodzice powinni jednak przygotować swoje dzieci do tego aby słuchały one poleceń nauczycieli i opiekunów po to, aby usprawnić przebieg całej wycieczki.

Pomysł na wakacje

Pomysł na wakacje

Za oknem znowu szaro, buro i ponuro? Pogoda w ogóle nie nastraja do wyjścia z domu a temperatura oscyluje około zero stopni? Czy ten opis brzmi znajomo? Jeśli tak, to może rozwiązaniem będą małe wakacje. Krótka odskocznia od codzienności jak na przykład wycieczka do Barcelony może zdecydowanie pozytywnie wpłynąć na twoje samopoczucie. Zastanawiasz się teraz zapewne od czego zacząć. Hiszpania kojarzy Ci się ze słońcem, plażą, dobrym jedzeniem i kolorowymi drinkami. Wyobrażasz sobie, że układasz się na wygodnym leżaku ze smacznym napojem i interesującą książką. Twoje obowiązkowe wyposażenie to strój kąpielowy i okulary przeciwsłoneczne. Ten idylliczny obrazek może już wkrótce stać się rzeczywistością. W dobie tanich lotów świat stoi przed nami otworem. Być może wycieczka do Barcelony jest już tylko kwestią kilku kliknięć. Na chwilę odłóż na bok marzenia o drinku i plaży i zabierz się za planowanie. Sprawdź, czy masz jeszcze do dyspozycji kilka dni urlopu a jeśli nie, to przynajmniej wolny weekend. Usiądź wygodnie, na razie przed komputerem, ale spokojnie, dojdziemy też do twojego wyczekanego leżaka. Masz teraz kilka możliwości zorganizowania wycieczki do Barcelony. Możesz zdać się na biuro podróży i już w tym momencie przestać zaprzątać sobie głowę wszelkimi formalnościami lub też zaplanować wyprawę na własną rękę. Jeśli decydujesz się na pierwszą opcję, to idź już pakować walizkę. W przypadku bramki numer dwa, jest kilka punktów, które trzeba odhaczyć. W pierwszej kolejności warto zarezerwować lot. Możesz to zrobić bezpośrednio na stronie danego przewoźnika bądź skorzystać z wyszukiwarek lotów. Zwróć szczególną uwagę na lotnisko docelowe. W przypadku popularnych obecnie tanich przewoźników oznaczenie „Barcelona” może niekoniecznie oznaczać główne lotnisko i szybki dojazd do centrum miasta. Tani przewoźnik nie zasłużył na swe miano bez powodu. Z uwagi na koszty, wybierają zazwyczaj mniejsze lotniska położone w pewnej odległości od Barcelony. Nazwa lotniska docelowego może w tym przypadku wyglądać tak: Barcelona Girona. Oznacza to, że wylądujesz w Gironie (która swoją drogą jest naprawdę pięknym i urokliwym miasteczkiem) oddalonej 100 km od Barcelony. Warto zapamiętać ten fakt, aby twoja wycieczka do Barcelony nie zaczęła się od nerwowego szukania transportu lub noclegu w środku nocy. Masz już za sobą pierwszy krok i zarezerwowany lot i jesteś tym samym już coraz bliżej swojej wymarzonej wizji leżaka na plaży. Następna rzecz na twojej liście spraw do załatwienia do znalezienie noclegu. Tutaj ogranicza Cię tylko wyobraźnia i nie oszukujmy się – budżet. Podobnie jak w przypadku szukania lotów, możesz szukać noclegu bezpośrednio na stronie danego hotelu czy schroniska młodzieżowego bądź też skorzystać z oferty jednej z wyszukiwarek noclegów. Masz też do wyboru serwisy typu „booking.com”. Ustawiasz odpowiednie kryteria wyszukiwania jak na przykład cena, wyżywienie, wi-fi i szukasz odpowiadającej Ci oferty. A może zależy Ci na tym aby twoja wycieczka do Barcelony była okazją do zaznajomienia się z lokalną kulturą i ludźmi? Jeśli tak, to rozważ skorzystanie z portalów typu airbnb. Jest to platforma, gdzie ogłaszają się tzw. lokalsi i udostępniają swoje mieszkania za odpowiednią opłatą. Można tam wyszukać prawdziwe perełki a przy okazji podpatrzeć jak żyją rodzimi mieszkańcy Hiszpanii. Wreszcie dochodzimy do kolejnej ciekawej opcji poszukiwania noclegu tj. couchsurfing. Zaloguj się na portalu, opisz krótko jakie masz oczekiwania i przeglądaj oferty od osób, które oferują nocleg za darmo, niejednokrotnie także pomagają na miejscu lub proponują spacer po mieście i pokazanie lokalnych atrakcji. Jest to niewątpliwie świetny sposób na to, aby sprawić, że twoja wycieczka do Barcelony będzie jeszcze bardziej interesująca. W końcu kto pokaże Ci miasto lepiej niż jego mieszkańcy?
W porządku, masz już za sobą dwa najważniejsze punkty: załatwiony transport i nocleg. Teraz możesz wypróbować dwie taktyki: albo zdać się na spontaniczność i zwiedzać miasto większego planu bądź też przemyśleć, jakie miejsca chciałbyś zwiedzić, gdzie pojechać i co zobaczyć. Jeśli wybierasz opcję numer jeden, idź się już pakować i czekaj na lot. Gdy jesteś osobą, która lubi sobie wszystko spokojnie i zawczasu zaplanować, to czytaj dalej. Jest kilka aspektów, które teraz trzeba wziąć pod uwagę, aby twoja wycieczka do Barcelony była dobrze zorganizowana. Lubisz zwiedzać muzea? Interesuje Cie historia, ciekawa architektura i sztuka? Dobrze trafiłeś! Barcelona to przede wszystkim miasto Gaudiego. Ślady artysty widać praktycznie na każdym kroku. Twoja wycieczka do Barcelony może stać się świetną okazją do zapoznania z twórczością tego słynnego katalońskiego architekta. Obowiązkowymi punktami będzie tutaj słynny kościół Sagrada Familia i Park Güell – nawet gdy nie interesujesz się szczególnie architekturą, to te miejsca zrobią na Tobie wrażenie. W przypadku, gdy wycieczka do Barcelony oznacza dla Ciebie przede wszystkim dobre jedzenie, także się nie zawiedziesz. Skieruj swoje kroki na ulicę La Rambla a stamtąd na tętniące życiem targowisko La Boqueria. Pierwsze wzmianki o tym targowisku pochodzą już z XIII wieku. Zachwycisz się tam wyborem towarów i przeróżnych przysmaków. Zakręci Ci się w głowie od przepychu i kolorów. Wreszcie będziesz mógł skosztować świeżych owoców – tych tropikalnych i soczystych ale także niezrównanych owoców morza – świeżych i przyrządzanych wprost na twoich oczach. Wycieczka do Barcelony nie będzie kompletna, jeśli nie spróbujesz tapas – to wybór małych przystawek, często na jeden kęs. Zapoznaj się z nazwami jak patatas bravas czy tortilla, skosztuj paelli. Czego chcieć więcej? Kiedy już nasycisz się kulturalnie a także kulinarnie, zostaje chyba tylko udać się na plażę i w spokoju rozkoszować resztą urlopu. Barcelona i jej okolice oferują wiele opcji pod tym względem. Szczególnie popularna jest plaża Barceloneta, która znajduje się blisko centrum i posiada bardzo dobry dojazd. Taki wyjazd powinien naładować twoje akumulatory i pozwolić przetrwać resztę polskiej zimy a po powrocie możesz zabrać się za planowanie projektu pt. „następna wycieczka do Barcelony”.

Wakacje na Maderze

Wakacje na Maderze

Jest taka portugalska legenda, która opowiada historię stworzenia świata. Bóg codziennie tworzył poszczególne elementy wszechświata, w tym naszą Ziemię z jej przyrodą i mieszkańcami. W niedzielę, po zakończeniu dzieła tworzenia Pan Bóg była tak dumny i zadowolony z rezultatów, że pocałował Ziemię. W miejscu boskiego pocałunku z Oceanu Atlantyckiego wynurzyła się na powierzchnię Madera. Ta wulkaniczna wyspa nazywana jest pływającym ogrodem albo wsypą wiecznej wiosny.

Jeśli naszym wyborem na wyjazd urlopowy będzie Madera – wakacje na wyspie rozpoczniemy od mocnego akcentu. Na wyspę można dostać się z Europy tylko samolotem albo na pokładzie morskich statków pasażerskich. Nie są to jednak statki kursujące jak promy, ale statki wycieczkowe, którymi turyści opływają Maderę, Azory, Wyspy Kanaryjskie. Brak regularnych połączeń morskich sprawia, że transport lotniczych to właściwie jedyna opcja dla większości przybywających na wyspę. Połączeń z Lizbony, Porto i innych portugalskich miast jest najwięcej, ale inne lotniska europejskie, w tej liczbie polskie, również mają loty na Maderę. I tu właśnie zaczyna się nasza wielka przygoda. Port lotniczy na Maderze zaliczany jest do najbardziej niebezpiecznych lotnisk na świecie. Jeszcze do niedawna zdarzały się tam często tragiczne wypadki. Zbyt krótki pas startowy sprawiał, że samoloty albo spadały do oceanu, albo rozbijały się o skały. Kilka lat temu pasy startowe przedłużono dzięki wbiciu w dno oceanu prawie dwustu potężnych betonowych filarów, na których umieszczono pasy. Dzięki temu na Maderze mogą lądować nawet największe maszyny. Jest jednak wciąż inne zagrożenie – nad Maderą wieją silne wiatry krzyżowe. Żeby tam bezpiecznie lądować, piloci muszą ukończyć specjalne kursy i zdobyć certyfikaty uprawniające do lotów na to właśnie lotnisko. Na marginesie- od roku 2018 port lotniczy w Funchal nosi imię najsłynniejszego obywatela Madery – Christiano Ronaldo.
Obserwowanie lotniska jest jednym z punktów podróży po południowo-wschodniej części wyspy. Trzeba przyznać, że nawet najbardziej odważni i odporni na stres z lękiem obserwują ewolucje powietrzne samolotów podchodzących do lądowania na Maderze.

Wakacje na Maderze można planować o każdej porze roku. Najniższe temperatury są zimą – w styczniu i w lutym temperatura w dzień to średnio 19 stopni. Woda w oceanie ma wówczas 18 stopni. Latem nigdy nie ma zabójczych upałów – w najcieplejszych miesiącach lipcu i sierpniu średnia temperatura w dzień to 26 stopni. Woda latem ma 20-22 stopnie ciepła. Na Maderze cały rok jest piękna zieleń i kwitną kwiaty. Wielkość tych roślin, kolory i zapach są nieziemskie – to faktycznie ogród na środku oceanu.
Jeśli chodzi o rośliny uprawne, to Madera jest rajem dla ogrodników. Uprawom sprzyjają bardzo żyzne wulkaniczne gleby oraz łagodny klimat – zbiory popularnych roślin takich jak zboża, kukurydza, ziemniaki czy truskawki odbywają się cztery razy w roku. Na Maderze uprawia się banany. Są inne niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni – mniejsze, słodkie, mocno zakrzywione. Według wytycznych Brukseli nie powinny być w ogóle sprzedawane w Europie pod nazwą banany. Maderczycy nic sobie z wytycznych Brukseli nie robią i dalej hodują te niezwykłe owoce. A pieczony banan w towarzystwie espady, czyli pałasza atlantyckiego jest największym przysmakiem serwowanym na wyspie. Pałasz to ryba, która przypomina nieco węgorza – dorasta do około 1,5 m, nie ma łusek, jest czarna, ma okropne zęby i straszne oczy. Żyje na dużej głębokości – nawet poniżej 1500 m. Mówi się, że nikt nie wyciąga żywych pałaszy na powierzchnię, bo zabija je choroba kesonowa. Brzydotę ryby wynagradza nam jej smak – to chyba najsmaczniejsza ryba atlantycka, a może w ogóle najsmaczniejsza ryba świata.
Do dań kuchni Madery dołączane są często sosy czy inne dodatki do przygotowani których użyto marakui. Marakuje na Maderze rosną w stanie dzikim, tylko niektóre gatunki są uzyskane genetycznie i hodowane są w sadach czy przydomowych ogródkach. Marakui jest ponad dwadzieścia gatunków. Jest dodatkiem do dań rybnych, ale również bazą do deserów, jogurtów, napojów chłodzących i alkoholowych.

Wakacje na Maderze warto rozpocząć od zwiedzania Funchal – stolicy. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na znaczenie nazw. W języku portugalskim Madera (Madeira) to drewno, a Funchal to nazwa rośliny fenkuł (koper włoski).
Funchal leży na południowym wschodzie wyspy, jest wielki portem towarowym i pasażerskim. W stolicy można zwiedzać wiele ciekawych miejsc. Turyści chętnie przechadzają się bulwarami wzdłuż wybrzeża -od portu w Funchal można odbyć długi spacer aż do małej miejscowości Camara de Lobos, którą rozsławił przebywający tam często Winston Churchill. Camara do Lobos leży u stóp największej atrakcji przyrodniczej Madery – klifu Cabo Girao, który ma prawie 600 metrów wysokości. Na tej wysokości umieszczony jest taras widokowy ze szklaną podłogą. Osoby cierpiące z powodu lęku wysokości niech sobie raczej darują wejście na taras – to przeżycie jedyne w swoim rodzaju.

W centrum Funchal podróżni chętnie odwiedzają ulicę Santa Maria. Ta niewielka, wąska uliczka w starej części stolicy jest niezwykła ze względu na drzwi – wszystkie bramy i drzwi wejściowe do domów są dziełami sztuki malarskiej. Przy Santa Maria mieści się mnóstwo punktów gastronomicznych z tradycyjną kuchnią Madery.

Niedaleko ulicy Santa Maria jest stacja nowoczesnej kolejki linowej, którą można wjechać na Monte. Monte to najwyższy szczyt w stolicy i jednocześnie dzielnica miasta. Tu znajduje się również najważniejsze miejsce kultu Maryjnego na wyspie – kościół Nossa Senhora jest dla mieszkańców wyspy tym, czym dla Polaków jest Częstochowa. Jeśli będziemy w Funchal 15 sierpnia, warto wjechać na Monte i wziąć udział w odpuście.
Spod kościoła można zjechać w dół miasta kolejką, ale lepiej wybrać tradycyjny, jedyny na świecie sposób zjazdu na saniach. Te niezwykłe pojazdy na drewnianych płozach z zawrotną prędkością mkną w dół, ku uciesze turystów i zadowoleniu obsługujących sanie przewoźników ubranych w tradycyjne ludowe stroje Madery.
Zwiedzanie innych części wyspy trzeba podzielić na kila etapów. Jadąc w głąb wyspy zawsze warto zabrać ze sobą ciepłą odzież i czapkę – w górach jest zimno o każdej porze roku.

Urlop w Afryce

Urlop w Afryce

Afryka to niezwykle fascynujący region. W dużym stopniu pozostaje on nieodkryty przez zachodnich turystów, a jednocześnie skrywa w sobie niesamowite skarby. Faktem jest, że z reguły nie myślimy o Afryce w czasie planowania naszych wakacyjnych wojaży. Mowa tu oczywiście o tej czarnej Afryce, położonej na południe od Sahary. Afryka Północna zdominowana jest przez ludy arabskie i berberyjskie. Kraje takie jak Tunezja, Egipt czy Maroko to bardzo popularny cel wycieczek wielu turystów. Mało kto jednak zapuszcza się dalej na południe. Tamta część Afryki rzadko kiedy jawi się nam jako atrakcyjne miejsce do odwiedzenia. Przerażają nas przede wszystkim stereotypy o powszechnie panującej tam biedzie i wysokiej przestępczości. Z góry zakładamy, że podróż tam jest doświadczeniem wyłącznie dla ludzi poszukujących dzikich i niebezpiecznych przygód. Warto jednak wiedzieć, że opinia taka nie jest wcale prawdziwa. Oczywiście, podróż do Afryki to jak najbardziej wyjątkowa przygoda, z której niejeden turysta wraca całkowicie odmieniony i z nowym spojrzeniem na świat. Faktem jest również to, że niektóre państwa czarnej Afryki nie są zbyt stabilne i rzeczywiście lepiej się do nich nie wybierać. Znajdziemy tam jednak szereg państw, które są jak najbardziej bezpieczne i oferują mnóstwo możliwości co do spędzania swojego czasu. Jednym z najbardziej cenionych państw tamtego regionu jest Kenia – wycieczki do tego kraju polecane są osobom, które chcą miło spędzić swój urlop i jednocześnie szukają czegoś innego, niż najpopularniejsze kierunki wyjazdów turystycznych. Kenia jest państwem położonym we wschodniej Afryce. Graniczy z Somalią, Etiopią, Tanzanią, Sudanem Południowym oraz Ugandą. Posiada również dostęp do Oceanu Indyjskiego. Ze względu na swoje położenie geograficzne, Kenia skrywa w sobie niesamowite krajobrazy. Kraj położony jest na równiku; oznacza to, że panuje tu bardzo gorący klimat, do którego trzeba się z początku nieco przyzwyczaić. Z drugiej strony osoby szukające latem wysokich temperatur i słońca będą zdecydowanie zachwycone. Kraj ten to jednak nie tylko sawanna i typowy dla Afryki krajobraz. To również potężne góry. W centralnym regionie państwa znajduje się góra o tej samej nazwie – Kenia – która z wysokością 5199 m n.p.m. jest drugim najwyższym szczytem w całej Afryce. Zarówno tutejsze krajobrazy, jak i flora i fauna są bardzo zróżnicowane w poszczególnych regionach. Warto pamiętać, że Kenia jest krajem prawie dwa razy większym od Polski, co w oczywisty sposób przekłada się na tak duże zróżnicowanie. To właśnie tutejsza flora i fauna są uważane za jeden z największych skarbów Kenii. Żyją tu niektóre zwierzęta bardzo charakterystyczne dla całej Afryki i traktowane jako symbole tego kontynentu. Kenię zamieszkują między innymi słonie, lwy, nosorożce i wiele innych. Jedną z najważniejszych atrakcji czekających na przybywających tu turystów są właśnie parki narodowe. Można w nich wykupić różne wycieczki i razem z przewodnikiem podziwiać niepowtarzalne piękno tutejszej przyrody. Stolicą Kenii jest Nairobi. Miasto położone jest w centralnej części kraju. Dla wielu turystów pierwsza wizyta w Nairobi to prawdziwy szok. Miasto w niczym nie przypomina naszych wyobrażeń o dużych afrykańskich metropoliach. Nairobi to prężnie rozwijające się i nowoczesne miasto, będące jednym z najważniejszych centrów finansowych nie tylko Kenii, ale całej Afryki Wschodniej. W Nairobi można odwiedzić między innymi wiele muzeów oraz innych atrakcji. Innym ciekawym miastem jest Mombasa, duży port położony nad Oceanem Indyjskim. Baza turystyczna jest tu doskonale rozwinięta, bowiem przybywa tutaj mnóstwo turystów oczekujących świetnej pogody i pięknych plaż. Ciekawostką jest, że Mombasa jest miastem które w pewien sposób zapisało się również w polskiej historii. W czasie II wojny światowej na pewien czas trafiło tu blisko 20 tysięcy Polaków ewakuowanych przez Brytyjczyków ze Związku Radzieckiego – Kenia była wówczas kolonią brytyjską. Tablica upamiętniająca to wydarzenie znajduje się w Fort Jesus, który sam w sobie jest jednym z najciekawszych obiektów w mieście. Fort zbudowany został pod koniec XVI wieku. Wybrzeże Oceanu Indyjskiego ogólnie jest bardzo ciekawym regionem. Znajduje się tu wiele unikalnych zabytków lokalnych kultur. Na listę światowego dziedzictwa UNESCO wpisane są między innymi święte gaje, zwane Kaya, zakładane przez lud Mijikenda – jedną z licznych grup etnicznych zamieszkujących Kenię. Innym ważnym miejscem w tym regionie jest Lamu, miasto będące zabytkiem unikatowym w skali całego kontynentu afrykańskiego. Miasto powstało jeszcze w czasach, zanim do Afryki dotarli bali kolonizatorzy. Jest doskonałym przykładem rdzennej afrykańskiej architektury i zamysłu urbanistycznego. Będąc w Kenii zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce. Niestety, w całej Afryce nie zachowało się zbyt wiele takich miast, przez co Lamu jest zdecydowanie unikatem. Obiekty te doskonale pokazują, że Kenia jest krajem o ciekawej historii, która sięga znacznie dalej niż czasy kolonialne. Niemniej to właśnie kolonizatorzy ukształtowali w dużym stopniu współczesne kenijskie społeczeństwo. Jako pierwsi dotarli tu Portugalczycy – ich obecność rozpoczęła się jeszcze w XV wieku. W XIX wieku silne wpływy w Kenii uzyskali zarówno Niemcy, jak i Brytyjczycy; ostatecznie stała się ona kolonią tych ostatnich. W latach 50 XX wieku wybuchło tu słynne powstanie Mau-Mau, które jest jednym z tragiczniejszych wydarzeń w historii tego kraju. Powstanie zostało bardzo krwawo stłumione przez wojska brytyjskie, ale mimo to już w roku 1963 Kenia stała się niepodległym państwem. Dziś jest to kraj demokratyczny, zdominowany przez wyznawców Chrześcijaństwa. Językiem urzędowym, obok rdzennego suahili, jest również język angielski. Kenia bez wątpienia jest jednym z najlepszych krajów pod względem turystycznym w całym regionie. Jeśli ktoś chce dobrze poznać Afrykę i zobaczyć jej słynne piękno, to wyjazd do Kenii zdecydowanie jest propozycją dla niego. Uzyskanie wizy do Kenii nie jest trudne, a ceny w samym kraju są z reguły o wiele niższe, niż w Europie.